O kolorowych kółkach

Ten sposób uzyskiwania tła wydawał mi się banalny do uzyskania ale czytam i co gorsza czasem widzę że fotografowie nie do końca sobie z tym radzą. Mowa o ładnym bokehu z ratowniczej folii NRC. Poniższy schemat pokazuje jak były zrobione zdjęcia które w tym wpisie prezentuje, natomiast duża część tego setupu może być zmienna poza jedną lampa i to zupełnie niepozorną, wydawałoby się najmniej potrzebną.
Do zdjęć użyłem typowego setupu do beauty, jako główne światło lampy 300WS z beautydishem 70cm, jako wypełnienie lampki 120WS z softem 60x60, kontry z lamp 200WS ze stripboxami 40x180, na tło 300WS z garnkiem, boki wyciemniły zastawki „murzyny”.
Proste prawda?
Gdzie w takim razie można się wyłożyć? Po pierwsze żeby uzyskać ładny bokeh trzeba mocno otworzyć przesłonę, co najmniej f2,8, po drugie wskazane byłoby szkło 85 mm lub dłuższe, po trzecie odległość modelki od tła musi być co najmniej 2 m więc bez planu z odejściem co najmniej 8 m nie damy rady i po czwarte ta niepozorna lampka na tło, bez niej folia nie zabłyśnie i nie da spektakularnego rozmycia. Folia NRC ma dwie strony złota i srebrną, złoto daje ładne złote bliki, natomiast jeśli na srebrną stronę zaświecimy lampą z kolorową folia kółka bokehu zaczną nam błyszczeć kolorowe.
Ot i cała tajemnica.
Proste prawda? :)

  /  Permalink  /